Wicher Mierzym - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Derbowa wygrana!

  • autor: Ludwiczek, 2013-09-22 17:08

Bardzo emocjonujące widowisko stworzyli na boisku w Strzekęcinie gracze Wichru Mierzym i Zrywu II Kretomino/Bonin. W derbowym pojedynku padło aż osiem bramek, a z końcowego zwycięstwa cieszyli się gospodarze, dla których jest to pierwsza wygrana w tym sezonie...

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy już w pierwszej akcji otworzyli wynik meczu. Po zagraniu z lewej strony pola karnego, piłkę do siatki gospodarzy skierował Olszewski. Pojedynek od samego początku rozgrywany był w szybkim tempie i już po kilkudziesięciu sekundach mieliśmy remis. We własnym polu karnym ręką zagrał Jakub Wronierski i arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Z "wapna" pewnie uderzył Szymon Pilipiec.

Dłużej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, lecz nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Damiana Turowskiego. Po upływie dwudziestu minut Wicher objął prowadzenie. Po wznowieniu gry przez Turowskiego, futbolówkę głową zgrał Piotr Kowalczyk, a sytuacji "sam na sam" nie zmarnował Michał Pelc. Wcześniej ten sam zawodnik miał jeszcze jedną okazję, lecz lecz piłka po jego strzale odbiła się od słupka. Tuż przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę Wicher podwyższył swoje prowadzenie. Z narożnika pola karnego mocno uderzył Piotr Kowalczyk, bramkarz gości z trudem odbił futbolówkę, lecz ta spadła wprost pod nogi Michała Nehringa, który strzałem z woleja zdobył trzeciego gola dla gospodarzy.

Po przerwie znaczną przewagę osiągnęli gracze z Bonina. Wicher przez dłuższy okres czasu nie mógł uporządkować swojej gry, a pod bramką Damiana Turowskiego często dochodziło do groźnych spięć. Na szczęście strzały zawodników przyjezdnych w bezpiecznej odległości mijały światło bramki, bądź nie sprawiały bramkarzowi gospodarzy większych problemów. 

Kwadrans przed końcem nasz zespół strzelił czwartą bramkę. Piotr Mydlak w porę wystartował do znakomitego podania Kowalczyka i w sytuacji "sam na sam" pokonał Rapitę. Wydawało się, że losy spotkania są rozstrzygnięte. W kolejnych ośmiu minutach dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Malinowski i przewaga gospodarzy stopniała do zaledwie jednego gola. Zapędy przyjezdnych ostudził jednak Michał Kujawski, który po ograniu bramkarza, skierował piłkę do pustej bramki. Tuż przed końcem kropkę nad "i" mógł postawić Nehring, lecz w znakomitej sytuacji uderzył minimalnie niecelnie.

Wicher Mierzym- Zryw II Kretomino/Bonin 5:3 (3:1)


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [358]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Logowanie

Wyszukiwarka

Reklama

Buttony

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 42, wczoraj: 102
ogółem: 391 178

statystyki szczegółowe